niedziela, 7 kwietnia 2013

I don’t know what the future holds,
Well actually I do, you and me are in it.
Texting, talking, playing, kissing, hugging and all of that.
Actually, just add ‘-ing’ to every existing verb in the dictionary – we’ll do it all.
Nauczyłam się już nawet spojrzeć na siebie z boku i nie poddawać się emocjom.
Ale nawet, kiedy stoję z boku i patrzę n tą dziewczynkę, to za cholerę nie rozumiem o co chodzi z jej głową. Patrzę obiektywnie na to, co czuje i nie rozumiem. Zepsuty obiektywizm, do naprawy, już.
get out of my head, sadness

wtorek, 26 marca 2013

http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/2008/11/kuchnia-pieciu-przemian.html

"Wszystko co nas otacza (wiec i my sami) ma dwubiegunową naturę. Te dwa bieguny to jin i jang - są nierozdzielne, współzależne i nawzajem się uzupełniające. Tworzą parę jak kobieta i mężczyzna, niebo i ziemia, czerń i biel, pustka i pełnia, plus i minus, zimno i ciepło.
Jin i jang dotyczy również organizmu człowieka, dzieli organy wewnętrzne na narządy pełne (jin)- wątroba, serce, śledziona, płuca, nerki oraz puste (jang)- woreczek żółciowy, jelita, żołądek, pęcherz moczowy.
Narządy pełne przyswajają, przetwarzają i magazynują energię potrzebną do życia.
Narządy puste odpowiadają za trawienie i wydalanie oraz przekazują energię narządom jin.
Utrzymanie równowagi miedzy jin ijang jest kluczem do harmonii.
Pomaga w tym Zasada Pięciu Przemian(ZPP)."
hey! let's go!

niedziela, 3 marca 2013


Starasz się realizować na bieżąco swoje pragnienia, nie odkładasz ich na potem?
Tylko takie życie ma sens. Mam wrażenie, że my się nieraz tak gubimy w planowaniu, inwestowaniu, pielęgnowaniu wspomnień, że nie mamy już czasu na życie. Na przeżywanie tego, co tu i teraz. Na afirmację naszych codziennych doświadczeń. Ja pół życia zmarnowałam na analizowanie swojego dzieciństwa, na przewijaniu filmów z przeszłości i dopisywaniu do minionych wydarzeń kolejnych znaczeń. Dzisiaj już nie chcę odtwarzać filmów.

Przekrój nr 8 (3527), wywiad z Nosowską

poniedziałek, 4 lutego 2013

niedziela, 27 stycznia 2013